Przy użyciu odpowiedniej techniki nawet mikrus poradzi sobie z przeniesieniem deski i pędnika, nawet na znaczną odległość. Technika polega na tym, że to wiatr wykonuje całą pracę.
Przenoszenie deski. Oprzyj deskę na krawędzi. Jedną ręką chwyć za miecz, drugą za szynę masztową. Niosąc deskę, idź z wyprostowanymi plecami.
Trzymając jedną ręką za szynę masztową, a drugą za miecz - niesiesz deskę bez żadnego wysiłku.
Są dwa podstawowe sposoby przenoszenia pędnika - w zależności od tego, czy idziemy z wiatrem czy pod wiatr. W obu wypadkach pozwalamy wiatrowi dmuchać pod żagiel - niech pracuje dla nas.
Pod wiatr - jedną ręką chwyć za maszt tuż ponad bomem. Dolną część bomu chwyć drugą ręką i podnieś pędnik ponad głowę - tak, by stopa masztu skierowana była pod wiatr. Nie należy opierać okna żagla o głowę. Materiał, z którego żagiel jest wykonany, rozciągnie się - pozostanie odcisk głowy.
Niosąc pędnik pod wiatr, chwyć jedną ręką za maszt, a drugą za bom. Unosząc pędnik ponad głowę, ustaw stopę masztu pod wiatr.
Z wiatrem - nic łatwiejszego. Ustawiając maszt pod odpowiednim kątem w stosunku do wiatru, chwyć górną cześć bomu i podnieś pędnik tak, aby wiatr mógł dmuchać pod żagiel, drugą ręką tylko podtrzymuj maszt!
0 Comments on “Przenoszenie deski i pędnika”
Leave a Comment